Archiwum prasowe
(1996-2000)
Na tej stronie można przeczytać niektóre publikacje w prasie o mojej działalności publicznej z lat 1996 - 2000.
Tomasz Kacprzak
Dziesięć osiedli
Pomysł władz Łodzi zmniejszenia z 99 do 35 jednostek pomocniczych miasta, czyli rad osiedli i sołectw, skrytykowali działacze Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" (...) na wczorajszej konferencji prasowej. -Liczba nowych jednostek i obszar jaki będą zajmować, nie ma żadnego odzwierciedlenia w historii. Autorzy projektu zmian zapewniali, że redukcja jednostek usprawni ich działanie, a my nic takiego nie widzimy -przekonywali członkowie "Młodych Demokratów". W tej sytuacji młodzież UW proponuje, aby pozostawić liczbę jednostek (99) albo zmniejszyć ją do 10. W ten sposób powstałoby 10 rad osiedli, których obszar pokrywałby się z 10 okręgami w wyborach do Rady Miejskiej. -Projekt ten jest naszym pomysłem autorskim, z którym chcemy dotrzeć do radnych i mieszkańców Łodzi - tłumaczył Tomasz Kacprzak, szef "Młodych Demokratów" w Łodzi. Przyznał też, że w sprawie liczby jednostek pomocniczych - 99, 35 czy 10? - można by przeprowadzić referendum wśród łodzian, którzy wypowiedzieliby się w tej sprawie podczas wyborów prezydenckich.
Wiadomości Dnia, 17 maja 2000
Łodzianin we władzach
Tomasz Kacprzak, szef regionu łódzkiego stowarzyszenia Młodzi Demokraci (młodzieżówka Unii Wolności) został wiceprzewodniczącym zarządu głównego tej organizacji. Wybory odbyły się w czasie VI ogólnopolskiego zjazdu unijnej młodzieżówki. Zjazd opowiedział się m.in. za utworzeniem w Polsce armii zawodowej. Jak zapowiedział Kacprzak w trakcie wczorajszej konferencji prasowej, mają być prowadzone na ten temat rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej.
Dziennik Łódzki, 12 stycznia 2000
Promocja Europy
- Będziemy zajmować się promowaniem idei Unii Europejskiej w Polsce. W tym celu przeprowadzimy dużą kampanię promocyjną: od ulotek i folderów po szkolenia i seminaria dla uczniów i studentów - oznajmili działacze Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" (chodzi o młodzieżówkę Unii Wolności) na wczorajszej konferencji prasowej. Młodzi unici przyznali też, że będą promować wprowadzenie w Polsce armii zawodowej. - Byłaby to wprawdzie armia mniej liczna, ale za to lepiej wyszkolona - przekonywał Tomasz Kacprzak, szef "Młodych Demokratów" w Łodzi oraz wiceprzewodniczący władz krajowych tej formacji. Jego zdaniem, byłby to też jeden ze sposobów na zmniejszenie bezrobocia w Polsce. Dziennikarze dowiedzieli się też, że we władzach krajowych "młodzieżówki" UW znaleźli się" wspomniany Tomasz Kacprzak, a także Michał Prasol, Aleksander Przybysz i Marek Rząsowski (członkowie Konwentu Krajowego), Michał Gruca (członek Krajowej Komisji Rewizyjnej) oraz Hubert Kryszczak (członek Krajowego Sądu Koleżeńskiego). Ponadto młodzi unici poparli pomysł Pawła Piskorskiego, prezydenta Warszawy (UW) dotyczący nowej ustawy o zgromadzeniach.
Wiadomości Dnia, 12 stycznia 2000
W obronie dyrektora Bogdana Mazurka
Łódzcy studenci nie zgadzają się ze złą oceną Akademickiego Ośrodka Kultury. Przedstawiciele organizacji studenckich z Łodzi nie zgadzają się z dymisją Bogdana Mazurka, dyrektora Akademickiego Ośrodka Kultury. List otwarty w tej sprawie wysłali do prezydenta miasta. Przedstawiciele 11 organizacji skupiających studentów łódzkich uczelni rozmawiali wczoraj o sytuacji w AOK. Mówili o pracy placówki i negatywnej ocenie, którą wystawili mu pracownicy Wydziału Kultury i Ochrony Zabytków UMŁ. Dyrektor placówki Bogdan Mazurek oddał się do dyspozycji prezydenta miasta. - Urzędnicy z magistratu źle ocenili pracę dyrektora Mazurka, podobnie jak i całego ośrodka. Według nas, bywających tu na co dzień, placówka działała bardzo dobrze. Do sukcesów zaliczamy juwenalia, dyskusje o kredytach studenckich, o szkolnictwie wyższym i odpłatności za studia, wspólne imprezy sportowe - powiedział "WD" Tomasz Kacprzak z Unii Studentów.- Organizowane są tu interesujące spotkania. Dyrektorowi udało się zintegrować środowisko studenckie. Mamy nadzieję, że prezydent Łodzi osobiści zainteresuje się pracą ośrodka i nie zgodzi się na dymisję dyrektora Mazurka.
Wiadomości Dnia - grudzień 1999
Szef na sto procent
Tomasz Kacprzak został wybrany na przewodniczącego Stowarzyszenia "Młodzi demokraci" w nowym województwie łódzkim. Kacprzak (21 lat) jest studentem prawa Uniwersytetu Łódzkiego. Był jedynym kandydatem na fotel szefa. W sobotę na I regionalnym zjeździe stowarzyszenia dostał 100 proc. głosów. SMD jest młodzieżówką Unii Wolności. W Łódzkiem liczy ponad 500 osób.
Gazeta Wyborcza - GŁ, 25 października 1999
Żyć i działać ponad podziałami
W Łodzi odbył się I regionalny Zjazd Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci", czyli młodego głosu Unii Wolności. Tak bowiem sami się określają. W zjeździe brało udział ok. 90 delegatów. Od razu dodajmy, że młodzi demokraci w kraju stanowią 6-tysięczną gwardię (ta liczba na pewno wzrośnie, ponieważ tworzą się nowe koła, m.in. w Bełchatowie). Gwardię, bo nie ukrywają, że mówi się o nich gwardia Leszka Balcerowicza, czego bynajmniej się nie wstydzą, uważając wicepremiera w rządzie Jerzego Buzka za swego idola. Przewodniczącym Zarządu Regionu Łódzkiego Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" został Tomasz Kacprzak - jedyny kandydat, wybrany bezwzględną większością głosów. Ma 21 lat, studiuje prawo na Uniwersytecie Łódzkim, jest przewodniczącym Koła Młodych Demokratów w Łodzi, (...), mającego 160 członków. Młodzi Demokraci zajmują się przede wszystkim promocją integracji Polski z krajami Unii Europejskiej, wierząc, że za jakiś czas nasz kraj znajdzie się w ich ścisłej czołówce. Są za pewną, jak to określili, odpłatnością za studia, bo ich zdaniem nie należy obciążać wszystkich podatników za to, że ktoś chce studiować. Stawiają na stypendia, które mogą być zwrócone przez późniejszą pracę. Chcą się zwrócić do parlamentarzystów z apelem, by wprowadzili ulgi podatkowe dla średnich przedsiębiorców, o ile ci będą zatrudniać młodych ludzi, którym zarazem pragną pomagać m.in. poprzez różnego rodzaju szkolenia, zwłaszcza związane z poszukiwaniem pracy. Koalicję Unia Wolności - Akcja Wyborcza Solidarność, oceniają na czwórkę za 4 reformy, które wprawdzie, poza administracyjną, napotykają wiele trudności w wyniku popełnionych błędów, ale przecież tych nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Są pozytywnie nastawieni do wszystkich młodzieżowych formacji, bez względu na to, za jaką partią się opowiadają. Chcą żyć i działać ponad podziałami i dlatego zamierzają debatować ze wszystkimi (była już debata z młodzieżówką SLD w łódzkim klubie "77"). Wynika to z przekonania, że młodzi ludzie inaczej patrzą na przeszłość, bardziej mając na uwadze teraźniejszość i przyszłość kraju. W zasadzie nie wiadomo jeszcze jak będzie wyglądał program regionalnej struktury "Młodych Demokratów", ale na pewno znajdą się w nim zaprezentowane powyżej tezy. Na I Regionalnym Zjeździe Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" gościli posłowie UW: Elżbieta Radziszewska, Iwona Śledzińska - Katarasińska i Mirosław Drzewiecki oraz wicewojewoda łódzki Cezary Grabarczyk.
Trybuna Łódzka, 25 października 1999
Młodzi chcą dostępu
W ubiegły czwartek przed łódzką siedzibą Telekomunikacji Polskiej SA protestowali młodzi zwolennicy Unii Wolności. Domagali się obniżenia stawek za połączenie z Internetem przez numer 0-202122 oraz zwiększenia dostępności sieci dla szkół. Kilkanaście osób rozdawało ulotki i wywiesiło transparent, potem dyrekcja TP SA miała otrzymać petycję za 150 podpisami. - Telekomunikacja nie powinna traktować dostępu do Internetu jako usługi czysto komercyjnej. Dla młodych ludzi to przede wszystkim źródło wiedzy o współczesnym świecie i możliwość nawiązywania nowych kontaktów - mówił Tomasz Kacprzak, przewodniczący Stowarzyszenia Młodzi Demokraci. Protesty mają być kontynuowane w Łodzi i innych miastach.
Gazeta Wyborcza - Gazeta komputerowa, 3 listopada 1998
O tańszy Internet
Obniżenia opłat za korzystanie z Internetu domagali się wczoraj łódzcy Młodzi Demokraci. Kilkunastu członków łódzkiego Stowarzyszenia Młodych Demokratów (młodzieżówka Unii Wolności) pikietowało wczoraj przed siedzibą Telekomunikacji Polskiej SA -Opłaty za korzystanie z Internetu są zbyt duże, dlatego domagamy się obniżenia kosztów połączeń internetowych. Idealnym rozwiązaniem byłoby ryczałtowanie opłat lub inny czas zliczania impulsów - mówili protestujący. - Mamy nadzieję, że po przełamaniu monopolu Telekomunikacji Polskiej wprowadzona zostanie osobna taryfa dla korzystających z Internetu - stwierdził Tomasz Kacprzak, przewodniczący Młodych Demokratów.
Gazeta Wyborcza - GŁ, 30 października 1998
Szybka propozycja
- W Łodzi metra nie da się zbudować. Nasza propozycja to szybki tramwaj - powiedział wczoraj na konferencji Tomasz Kacprzak, kandydat Unii Wolności na radnego w Łodzi. Konferencja odbyła się w tramwaju na pętli przy al. Wyszyńskiego w Łodzi. Kacprzak - wraz z ojcem Grzegorzem (też kandydatem UW do samorządu) - przekonywał, że tylko szybki tramwaj może rozwiązać problemy komunikacyjne 70 tys. mieszkańców Retkini. - Czy Łódź stać na taki tramwaj? - pytali dziennikarze. - Szybki tramwaj to konieczność - tłumaczyli kandydaci. (...) Szybki tramwaj miałby jeździć trasą obecnej "10", po tych samych torach co wolne tramwaje. - Wolne tramwaje nie będą go hamować - uspokajał Tomasz Kacprzak. - To kwestia właściwego ułożenia rozkładu jazdy.
Gazeta Wyborcza - GŁ, wrzesień 1998
Zamiast "Małolata"
Stowarzyszenie "Młodzi Demokraci" zamierza opracować nowy alternatywny do "Małolata" program. Uważają, że powinno się powołać specjalną komisję złożoną z przedstawicieli szkoły, policji kuratorium i młodzieży. - Jesteśmy przeciwnikami akcji "Małolat". Sądzimy, że można znaleźć lepsze rozwiązania. My myślimy nad programem "Bezpieczne podwórko" - mówił Tomasz Kacprzak, przewodniczący Koła Łódzkiego "MD". W ocenie "Młodych Demokratów" dobre rezultaty przyniosłoby wyprowadzenie policjantów na ulice. Funkcjonariusze powinni być obecni nie tylko w centrum, ale i na osiedlach. -Wskazane byłoby też, aby do akcji przyłączyła się Straż Miejska. Jej funkcjonariusze mogliby mieć swoje stanowiska na osiedlach - mówił T. Kacprzak. Członkowie stowarzyszenia proponują też, aby ograniczyć wypowiedzi o zdemoralizowanej młodzieży. "Młodzi" uważają, że zamiast krytykować, należałoby skupić się na zorganizowaniu wolnego czasu dzieci. Przedstawiciele stowarzyszenia zamierzają rozmawiać o swoich propozycjach z policją, wojewodą i władzami miasta.
Wiadomości Dnia - maj 1998
Młodzi nie chcą "Małolata"
Akcja "Małolat" niczego nie zmieni - uważają łódzcy Młodzi Demokraci, organizacja zrzeszająca sympatyków i członków Unii Wolności. Młodzież chce tworzyć alternatywny program pod nazwą "Bezpieczne podwórko". Na razie są tylko jego założenia. Zdaniem demokratów, więcej policjantów powinno być na ulicach, a szkoły muszą organizować więcej zajęć pozalekcyjnych. Młodzi demokraci podjęli się tworzenia swego programu, kiedy dowiedzieli się, że wojewoda Michał Kasiński rozważa wprowadzenie akcji "Małolat" w województwie łódzkim. Chcą wystąpić z apelem do wojewody, by przed ewentualną decyzją zwrócił się o opinię również do środowisk młodzieżowych. - Rolą policji jest ochranianie, a nie ściganie młodzieży po godzinie 22. Kiedy policjant stanie się żandarmem, straci zaufanie. Twierdzenie, że młodzi ludzie są zdemoralizowani prowadzi do szkodliwych uogólnień. W końcu młodzież w to uwierzy - mówił wczoraj na konferencji prasowej Tomasz Kacprzak, przewodniczący Młodych Demokratów w Łodzi. W Łodzi - zdaniem demokratów - powinna powstać grupa, która miałaby pomysł na bezpieczne miasto. W jej skład wchodziliby przedstawiciele wielu środowisk. Jak na razie, trzech łódzkich młodych demokratów, pomaga pracownikom świetlicy środowiskowej dla dzieci z rodzin patologicznych.
Dziennik Łódzki - maj 1998
Zabawa w szkołę
W pasażu Schillera stanęły wczoraj ławki szkolne. Zasiedli za nimi członkowie stowarzyszenia "Młodzi Demokraci" i kandydaci do parlamentu z Unii Wolności. Odbyły się pokazowe lekcje, na których występujący w roli nauczycieli młodzi ludzie kazali opowiadać "uczniom" życiorysy polityków i rzucać jajami, straszyli linijką i uderzali w stół kubkiem Pierwszego Kowboja Rzeczypospolitej. Tak zdaniem młodych działaczy może wyglądać szkoła po wyborach, jeśli w Sejmie zasiądą różne ugrupowania polityczne. - Happening zorganizowaliśmy z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Wydaje nam się, że poprzez zabawę lepiej zaprezentujemy swoje poglądy niż np. w dyskusji - wyjaśnił Tomasz Kacprzak, przewodniczący Koła Łódzkiego "Młodych Demokratów".
Dziennik Łódzki, 2 września 1997
Sex, prawa i młodzież
-Jerzy Wiatr jest trochę za starym człowiekiem, by zajmować się edukacją - mówił wczoraj Tomasz Kacprzak, przewodniczący łódzkiej Rady Młodzieży Szkół Ponadpodstawowych. I dodał: - Możemy nie kochać ministra, ale należy rozmawiać z ministerstwem. Od listopada działa w Łodzi Rada Młodzieży Szkół Ponadpodstawowych (zrzesz 40 szkół ogólnokształcących i zawodowych). Wczoraj przedstawiła swój program. Powstanie Rady zainicjowała "Solidarność". Ale członkowie Rady zapewniają: - Jesteśmy apolityczni. Teraz mają swój lokal w siedzibie "S", jednak zapewniają: -Zamierzamy zmienić adres. Nie chcemy być kojarzeni z żadną opcją polityczną. Rada stara się o lokal w Urzędzie Miasta i dotacje z Wydziału Edukacji UMŁ. Ma ambitny program pracy na najbliższe miesiące: chce zabiegać o wprowadzenie lekcji wychowania seksualnego, próbować rozwiązać problemy bezrobocia wśród absolwentów i informować uczniów o ich prawach. - Młodzież ich nie zna - twierdził Kacprzak. Rada chce też wydać informatory o szkołach ponadpodstawowych i życiu kulturalnym w mieście ("młodzież rzadko chodzi do kin i muzeów"). Zamierza starać się o zmianę programów szkolnych. - Są przestarzałe. Ustrój się zmienił w 1989 roku, a programy zostały - mówił Kacprzak.
Gazeta Wyborcza -GŁ, 13 grudnia 1996
Nie tylko szkolne podwórko
Ambitne plany przedstawiła na wczorajszej konferencji prasowej Rada Młodzieży Szkół Ponadpodstawowych Miasta Łodzi. Istnieje od miesiąca i są w niej demokratycznie wybrani delegaci przeszło połowy szkół ponadpodstawowych. Zamierzają przede wszystkim bronić praw uczniowskich, zapisanych we wszystkich statutach szkół. Mimo to niektórzy nauczyciele - zdaniem młodzieży - często zapominają o szacunku dla godności osobistej uczniów. Bez zapowiedzi robią po kilka dużych klasówek w ciągu tygodnia. Faworyzują w ocenach swoich ulubieńców, zaniżając stopnie "tym gorszym", nawet gdy odpowiadają na szóstkę. Przewodniczący Rady Tomasz Kacprzak, maturzysta z I LO powiedział "Expressowi" - We współpracy z Radą Miejską chcemy opiniować i inicjować prace dotyczące młodzieży. Nie bez powodu przecież połowa młodych łodzian, jak wykazały badania, chce wyjechać z naszego miasta. Widzimy więc nie tylko szkolne podwórko.
Express Ilustrowany, 13 grudnia 1996
"Panie magistrze: harcerz nie kłamie" (Aleksander Kwaśniewski w Bieszczadach)
Takim hasłem na dużym transparencie (czarne litery na niebieskim tle) powitała wczoraj prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w Wetlinie w Bieszczadach kilkunastoosobowa grupa młodzieży stowarzyszona w Grupie 4 Czerwca. Prezydent RP, jako honorowy protektor ZHP, był gościem zainaugurowanej wczoraj XIII Polowej Zbiórki Harcerstwa Starszego, z udziałem ponad 2 tysięcy harcerzy. -Identyfikujemy się z rządami "Solidarności" - Mazowieckiego, Bieleckiego i Suchockiej. reformy zapoczątkowane w 1989r. sprawiły, że możemy żyć w wolnym kraju -powiedział "Dziennikowi" Marcin Widawski z Warszawy. - Zależy nam, żeby te reformy nie zostały zaprzepaszczone - dodał Tomasz Kacprzak z Łodzi. - Uważamy, że obecność pana Kwaśniewskiego tutaj, jest uzurpacją odwiecznych idei harcerskich, takich jak prawdomówność i uczciwość. Podczas wchodzenia prezydenta na camping przewrócił się koń hucuł z harcerką w siodle. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Prezydent pogłaskał zwierzęta i poszedł dalej na uroczysty apel harcerski. W XIII PZHS, która potrwa do środy, biorą udział także skauci z 12 krajów Europy.
Dziennik Polski, 26 sierpnia 1996
Zjazd kopernikowców
W Łodzi odbył się II Ogólnopolski Zjazd Kopernikowskich Licealistów. Dyskutowali o nowoczesnej szkole i prawach ucznia. Na poprzednim spotkaniu w Toruniu uczestnicy postanowili spotykać się raz w roku i wspólnie zastanawiać się, co zrobić by szkoła była lepsza. Ich główną troską jest "stworzenie naprawdę nowoczesnych programów nauczania i finansowanie oświaty w stopniu zapewniającym ich realizacje". Uczestnicy zaproponowali m.in. by przy ocenianiu matur wprowadzić system punktowy. Zaoszczędziłoby to abiturientom dodatkowych stresów, a oświacie pieniędzy. Rozmawiali też o pracy rzeczników praw ucznia - powołano ich już w 25 województwach. Do tej pory nie mają jednak "żadnego umocowania prawnego" i nie mogą działać efektywnie. -Powinniśmy mieć większy wpływ na sprawy, które bezpośrednio nas dotyczą - mówi Tomasz Kacprzak, przewodniczący samorządu łódzkiej "jedynki". - Chcieliśmy, by dyrektorzy przy ocenianiu nauczycieli brali pod uwagę także nasze opinie. Zależy nam na tym, aby pedagodzy, którzy wkładają dużo wysiłku w przygotowanie się do zajęć, zarabiali więcej od pozostałych. Wtedy do zawodu przychodziliby najlepsi.
Gazeta Wyborcza - GŁ, 17 czerwca 1996
Archiwum prasowe z lat 2004-2006
Strona główna: www.kacprzak.platforma.org